Wtorek, 15 września 2026
Imieniny: Nikodem, Marta, Katarzyna
Polityka Krajowa 04.09.2026 Wideo

Sejm blokuje ustawę krypto: Premier ujawnia dowody na kontakty Zondacrypto z politykami PiS

W środę Sejm po raz trzeci nie odrzucił prezydenckiego weta do ustawy o kryptoaktywach. Premier Donald Tusk ujawnił dramatyczne fakty ze śledztwa, które mają łączyć giełdę Zondacrypto z politykami dawnego obozu władzy.
Wideo Sejm blokuje ustawę krypto: Premier ujawnia dowody na kontakty Zondacrypto z politykami PiS

Trzecia porażka ustawy kryptoaktywowej – co zdecydowało?

W środę 11 grudnia 2024 r. Sejm po raz trzeci nie zdołał odrzucić prezydenckiego weta do ustawy o rynku kryptoaktywów. Oznacza to, że prace nad tym projektem – mającym na celu zwiększenie transparentności obrotu walutami cyfrowymi i wzmocnienie nadzoru nad giełdami – utknęły w martwym punkcie. Za utrzymaniem weta zagłosowali posłowie Prawa i Sprawiedliwości, koła Rozwoju Plus oraz Konfederacji, co zaskoczyło wielu obserwatorów sceny politycznej.

Ustawa, przygotowana przez Ministerstwo Finansów, zakładała wprowadzenie jasnych reguł dla platform wymiany kryptowalut, obowiązkową rejestrację i licencjonowanie podmiotów działających na tym rynku. Dla przeciętnego obywatela kluczowe znaczenie miało ograniczenie ryzyka oszustw i piramid finansowych, które w ostatnich latach doprowadziły do utraty oszczędności przez tysiące Polaków. Dodatkowo projekt przewidywał narzędzia do śledzenia podejrzanych transakcji, co miało utrudnić finansowanie terroryzmu i innych przestępczych działań.

Premier Donald Tusk przed głosowaniem zwrócił się do posłów opozycji z mocnym przesłaniem, wskazując, że ich decyzja może mieć daleko idące konsekwencje dla bezpieczeństwa państwa. – „Elementarny instynkt powinien kazać wam zagłosować za tą ustawą, bo taki jest oczywisty interes Polski i jej obywateli. Wszystko wskazuje na to, że za gardło trzymają was bardzo źli ludzie” – mówił szef rządu, co spotkało się z burzliwą reakcją na sali plenarnej.

Premier ujawnia dowody: Zondacrypto i polityczne powiązania

W swoim wystąpieniu Tusk przedstawił informacje ze śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Krajową w Katowicach, dotyczącego giełdy kryptowalut Zondacrypto. Z akt wynika, że osoby związane z tą platformą wpływały lub próbowały wpływać na decyzje rządu PiS, a nawet dążyły do infiltracji środowiska politycznego ówczesnej władzy. Szef rządu zacytował fragmenty protokołów przesłuchań kluczowego świadka, które rzucają nowe światło na tę sprawę.

Jedno z pierwszych spotkań – jak ustalono – odbyło się 28 kwietnia 2018 roku w Ministerstwie Finansów. Uczestniczyli w nim Sylwester Suszek, dziś zaginiony i prawdopodobnie zamordowany, inwestor Rafał Zaorski, którego aresztowanie sąd potwierdził w środę, oraz Krzysztof Piecha, współautor koncepcji ustawy kryptowalutowej Konfederacji. Spotkanie zostało zaaranżowane z myślą o ówczesnym wiceministrze finansów, Pawle Gruzie, który obecnie jest doradcą kandydata na prezydenta Nawrockiego.

„Zbyszek zapoznał się z aktami. Mówi, że gdyby wiedział, że taka sprawa się toczy, to natychmiast by interweniował. Obiecał, że jak wróci do władzy w Ministerstwie Sprawiedliwości, czego jest pewien, to ukręci łeb wszystkim tym sprawom i żebym się nie martwił”

Premier Donald Tusk, cytując zeznania kluczowego świadka w sprawie Zondacrypto

Z ujawnionych materiałów wynika, że Zbigniew Ziobro miał obiecać pomoc w zamian za korzyści majątkowe. Świadek zeznał, że ustalono kwotę 2 mln zł za „usługi”, z czego 500 tys. zł zostało wypłaconych z jego konta, zanim bank zerwał umowę z powodu podejrzanych transakcji. Pieniądze miały trafić do Ziobry za pośrednictwem fundacji Suwerennej Polski, a główną rolę w procederze odegrać miała jego żona, Patrycja Kotecka.

Obietnica ułaskawienia i rola służb specjalnych

Świadek zeznał również, że zapłacił za współpracę, ponieważ obiecano mu „czystość” i ochronę. W zamian za finansowanie m.in. kongresu CPAC w Stanach Zjednoczonych, reklam i innych wydarzeń, miał otrzymać obietnicę ułaskawienia, gdyby został skazany. – „Zapłaciłem za to, bo miałem być czystym człowiekiem. Najważniejsze w tej współpracy było to, że pan X obiecywał mi, że jak Nawrocki zostanie prezydentem, to on załatwi mi ułaskawienie, gdybym został skazany w tej sprawie” – cytował Tusk.

Premier podkreślił, że działania te miały wpływ na instytucje państwa, w tym na trzykrotne umorzenie śledztwa w sprawie zaginięcia Sylwestra Suszka. Prokuratura – w latach 2019, 2020 i 2022 – zaniechała postępowania pomimo wniosków Komisji Nadzoru Finansowego o jego podjęcie. Takie praktyki, zdaniem szefa rządu, pokazują skalę infiltracji i korupcji w strukturach ówczesnej władzy.

Co więcej, polskie służby specjalne – w tym ABW i Agencja Wywiadu – od dawna alarmują, że nieuregulowany rynek kryptowalut jest wykorzystywany przez obce wywiady, przede wszystkim rosyjski, do finansowania sabotażu i działań hybrydowych na terenie Polski. Brak odpowiednich przepisów uniemożliwia skuteczne monitorowanie przepływów środków cyfrowych, co stwarza poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa.

„Nieuregulowanie rynku kryptowalut sprawia, że jako państwo nie mamy możliwości prześwietlać takich transakcji. Są więc wykorzystywane jako główne źródło finansowania akcji sabotażowych – prym wiedzie tutaj Rosja”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Co to oznacza dla mieszkańców Gliwic i regionu?

Dla mieszkańców Gliwic i całego województwa śląskiego sprawa ta ma bardzo konkretny wymiar. W regionie działa wiele firm i osób fizycznych inwestujących w kryptowaluty – od studentów Politechniki Śląskiej po lokalnych przedsiębiorców z sektora nowych technologii. Brak regulacji oznacza, że osoby te są narażone na działania nieuczciwych podmiotów, które mogą bezkarnie organizować piramidy finansowe, takie jak te, które w ostatnich latach doprowadziły do bankructwa tysięcy inwestorów w Polsce.

Dodatkowo, Gliwice są siedzibą ważnych instytucji gospodarczych, w tym oddziałów banków i firm ubezpieczeniowych, które muszą mierzyć się z ryzykiem prania brudnych pieniędzy za pośrednictwem kryptowalut. Lokalne służby – jak Komenda Miejska Policji w Gliwicach – często zgłaszają trudności w ściganiu przestępców działających w tej sferze ze względu na brak odpowiednich narzędzi prawnych. Ustawa, która utknęła w Sejmie, miała te narzędzia zapewnić, co przyspieszyłoby postępowania i zwiększyło bezpieczeństwo finansowe mieszkańców.

Warto przypomnieć, że w samych Gliwicach działa kilka punktów wymiany kryptowalut, a lokalne firmy informatyczne coraz częściej oferują usługi związane z blockchainem. Bez jasnych reguł gry rynek ten pozostaje dzikim zachodem, na którym najwięcej tracą zwykli obywatele, a zyskują zorganizowane grupy przestępcze. Dlatego decyzja Sejmu ma wymiar nie tylko ogólnopolski, ale także bardzo lokalny – dla każdego, kto rozważa inwestycję w waluty cyfrowe.

Lista kluczowych faktów i liczb

  • 11 grudnia 2024 r. – Sejm po raz trzeci nie odrzuca prezydenckiego weta do ustawy o kryptoaktywach; przeciwko odrzuceniu głosują PiS, Rozwój Plus i Konfederacja.
  • 28 kwietnia 2018 r. – spotkanie w Ministerstwie Finansów z udziałem Sylwestra Suszka, Rafała Zaorskiego i Krzysztofa Piechy, dotyczące rynku kryptowalut.
  • 2 mln zł – kwota, którą świadek miał zapłacić Zbigniewowi Ziobrze za „usługi” za pośrednictwem fundacji Suwerennej Polski; wypłacono 500 tys. zł.
  • 2019, 2020 i 2022 r. – trzykrotne umorzenie śledztwa w sprawie zaginięcia Sylwestra Suszka przez prokuraturę pod rządami Ziobry.
  • Ustawa miała wprowadzić nadzór nad rynkiem kryptoaktywów i utrudnić finansowanie terroryzmu oraz sabotażu, w tym działań rosyjskich służb.

Premier zapowiedział, że nie ustąpi w tej sprawie. – „Chcecie ostrzeżeń, więc ostrzegam was – żaden przyzwoity człowiek i polityk nie powinien brać pieniędzy od przestępców. Żadna partia polityczna nie powinna obiecywać ułaskawienia przestępcom” – mówił Tusk, zwracając się bezpośrednio do posłów opozycji. Jego słowa są sygnałem, że temat kryptoaktywów i powiązań polityków z giełdą Zondacrypto będzie wracał w kolejnych tygodniach, zwłaszcza w kontekście zbliżającej się kampanii prezydenckiej.