Włamania 21.08.2026

15 lat terroru psychicznego w Gliwicach. 64-latek usłyszał wyrok?

64-latek przez 15 lat znęcał się psychicznie nad rodziną. Grozi mu 8 lat więzienia. Policja apeluje o reagowanie na przemoc domową.

Komenda Miejska Policji w Gliwicach

Powstańców Warszawy 10/12, 44-100 Gliwice

Przez 15 lat w jednym z gliwickich mieszkań rozgrywał się dramat, który nie zostawiał widocznych śladów na ciele, ale ranił psychikę bliskich. 64-letni mężczyzna systematycznie znęcał się nad żoną i innymi osobami najbliższymi. Śledztwo w tej sprawie zakończyło się skierowaniem aktu oskarżenia do Sądu Rejonowego w Gliwicach.

Z ustaleń policjantów wynika, że mężczyzna stosował przemoc psychiczną w różnorodny sposób. Wywoływał awantury, zastraszał domowników, wyśmiewał ich, poniżał i krytykował. Często na nich krzyczał, używał wulgarnych słów, a także podważał ich poczucie własnej wartości. Jego zachowanie było powtarzalne i wywoływało u pokrzywdzonych poczucie zagrożenia oraz bezradności. Ponadto mężczyzna starał się pozbawić żonę możliwości zarobkowania, co dodatkowo wzmacniało jego kontrolę nad rodziną.

Funkcjonariusze zebrali obszerny materiał dowodowy, który pozwolił na postawienie 64-latkowi zarzutów znęcania się nad osobą najbliższą oraz nad osobami nieporadnymi ze względu na wiek. Wobec podejrzanego zastosowano środki zapobiegawcze: dozór policyjny, zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonymi, zakaz zbliżania się do nich, nakaz opuszczenia wspólnie zajmowanego lokalu oraz nakaz powstrzymania się od spożywania alkoholu.

Za przestępstwo znęcania się nad rodziną grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, jednak w przypadku osób nieporadnych wiekiem lub stanem zdrowia kara może wynieść nawet 8 lat.

Policjanci podkreślają, że przemoc domowa to nie tylko pobicia. To również psychiczne znęcanie się, które przez lata może niszczyć życie ofiar. Dlatego tak ważne jest, aby nie pozostawać obojętnym na sygnały przemocy. Jeśli widzimy lub słyszymy awantury, zauważamy niepokojące zmiany u bliskich, nie wahajmy się dzwonić pod numer 112 lub kontaktować się z dzielnicowym, prokuraturą czy ośrodkiem pomocy społecznej.

Jedno zgłoszenie może przerwać trwającą latami krzywdę. Reagujmy.

Źródło: policja.gov.pl

MW

Marek Wyrzykowski

Doświadczony redaktor z 18-letnim stażem, prowadzi lokalne newsroomy i pilnuje jakości informacji.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.